Fan page Timeline-rozmiary grafik/zdjęć na profilu firmowym


JAK ZROBIĆ FAN PAGE?-FAN PAGE NA TIMELINE OSI CZASU ZMIANY.

NOWE MOŻLIWOŚCI DLA FIRM NA FACEBOOKU PO 30III 2012

na podstawie programu szkoleń:

Jak przygotować odpowiednią grafikę na profil firmowy fan page na timeline osi czasu?

  • Zdjęcie profilowe – wymiar grafiki 180 x 180 pikseli
  • Zdjęcie tła- wymiar grafiki 815 x 315 pikseli. Grafikę przygotowujemy tak aby:- nie naruszała praw autorskich,

    - nie zawierała danych adresowych oraz innych informacji , które możemy umieścić w zakładce “Informacje”,

    - zdjęcie także nie może zachęcać do polubienia naszej strony oraz udostępniania treści z profilu,

    - informacji o rabatach, nie zachęcała do zakupów.

  • Zdjęcia zakładek – wymiar grafiki 111 x 74 pikseli
  • Zdjęcia na osi czasu – wymiar grafiki 404 x 404 pikseli oraz zdjęcie wyróżnione 843 x 403 pikseli

Promocja firmy w mediach społecznościowych Jak tworzyć aplikacje na Facebooku i skutecznie promować firmę?

Promocja firmy w mediach społecznościowych
Jak tworzyć aplikacje na Facebooku i skutecznie promować firmę?

Firmy coraz chętniej promują się na portalach społecznościowych. Aplikacje na Facebooku to dziś jeden z najskuteczniejszych sposobów na szybkie wypromowanie marki oraz przyciągnięcie i zatrzymanie fanów. By jednak odniosły one zamierzony efekt, muszą spełniać wymagania zarówno od strony technicznej, jak i komunikacyjnej. Równie ważna, co sam pomysł na aplikację, jest także jej zgodność z regulaminem serwisu.

Ze względu na swoje możliwości oraz profil użytkowników, Facebook jest platformą coraz chętniej wykorzystywaną nie tylko przez masowe marki, ale także brandy niszowe oraz takie o charakterze lokalnym. By jednak uskutecznić komunikację marketingową oraz przyciągnąć i zatrzymać fanów na firmowym profilu, nie wystarczy sama moderacja tablicy. W tym celu coraz chętniej wykorzystywane są aplikacje, pozwalające nie tylko na prowadzenie konkursów, czy rozdawanie kuponów rabatowych, ale także na wzbogacenie firmowego profilu o nowe możliwości i funkcjonalności.

Regulamin, GIODO i ustawy

Kluczowe znaczenie ma zgodność działań promocyjnych z regulaminem serwisu. Konkursy, które naruszają zasady narażają na usunięcie aplikacji lub zablokowanie profilu. Zakazane są przede wszystkim zabawy, które wymuszają na użytkowniku wykorzystywanie natywnych funkcji serwisu, a więc polubienia wpisu, publikowania zdjęć czy zamieszczania postów na tablicy. Podobne obostrzenia dotyczą prezentacji listy zwycięzców, która nie może pojawić się jako wpis na tablicy, czy prywatna wiadomość wysyłana do uczestników serwisu. Regulaminowe obostrzenia nie dotyczą jednak zewnętrznych aplikacji zintegrowanych z firmowym profilem.

Aplikacje o których mowa, utrzymywane są na zewnętrznych serwerach, a dzięki otwartemu api Facebooka, wyświetlają się jako integralna część firmowego profilu założonego na serwisie. Mechanika działania takich modułów może być różna, jednak cechą wspólną tego typu rozwiązań jest powiązanie z bazą użytkowników i niektórymi funkcjami portalu, chociaż formalnie programy te pozostają własnością firmy i nie są związane z Facebookiem.

Z prawnego punktu widzenia aplikacje pobierające dane użytkowników serwisu powinny spełniać podstawowe warunki bezpieczeństwa, takie jak rejestracja bazy danych osobowych w GIODO. Równie istotnym problemem jest zgodność przetwarzania, przechowywania i wykorzystywania zgromadzonych danych zgodnie z obowiązującą ustawą. Takie zasady powinny być szczegółowo sprecyzowane w regulaminie stanowiącym obowiązkowy element każdej aplikacji.

Skuteczna aplikacja, czyli jaka?

Przygotowane konkursy, gry lub narzędzia nie powinny być zbyt skomplikowane lub czasochłonne. Najpopularniejsze aplikacje opierają się znanej użytkownikowi, niemal intuicyjnej mechanice działania – wymagają kliknięcia myszką, udzielenia odpowiedzi na pytanie konkursowe, wgrania zdjęcia lub wykorzystują schematy popularnych gier komputerowych. Budowanie zaangażowania fanów możliwe jest natomiast poprzez tworzenie aplikacji cyklicznych lub wieloetapowych, a więc takich, do których użytkownik będzie musiał powrócić po pewnym czasie. Ważne jednak, by kolejny etap odznaczał się atrakcyjnością, a więc dawał dodatkowe funkcje lub możliwości.

“Tego typu mechanikę wykorzystuje m.in. aplikacja “Wielicki Labirynt”, skonstruowana w formie gry działająca w ramach portalu Facebook” wyjaśnia Dominik Smaga z Netface. Projekt zrealizowany na zlecenie Kopalni Soli w Wieliczce stanowi główną platformę konkursu rozgrywanego na oficjalnym profilu marki. Zadaniem użytkowników aplikacji jest przejście w jak najkrótszym czasie multimedialnego, interaktywnego labiryntu, poprzez wskazanie właściwego kierunku za pomocą kliknięcia myszką. Poprawny wybór premiowany jest punktami sumowanymi na indywidualnym koncie użytkownika i pozwala na zdobycie kolejnego etapu gry. Aplikacja ma charakter cykliczny pozwalając każdemu nowemu graczowi na trzykrotne podjęcie próby przejścia labiryntu. Po przekroczeniu limitu użytkownik może ponowić grę raz dziennie, lub zwiększyć liczbę szans poprzez zapraszanie znajomych do aplikacji. Dodatkowo, mechanika aplikacji oparta na tzw. share’owaniu pozwala na zwiększenie widoczności gry wśród społeczności Internautów skupionej na Facebooku.

Aplikacje jako narzędzie komunikacji marketingowej

Właściwie skonstruowane programy powinny zawierać intro, gdzie użytkownik wyrazi zgodę na pobieranie swoich danych, a tym samym otrzyma dostęp do aplikacji. Tu również pojawia się regulamin precyzujący zasady zabawy w skróconej formie, stanowiący jednocześnie odnośnik do jego pełnej wersji. Równie ważny aspektem jest atrakcyjność aplikacji pod względem pomysłu kreatywnego, jak też szaty graficznej.

Z marketingowego punktu widzenia, aplikacja powinna silnie nawiązywać do założeń i modelu komunikacji prowadzonej na Tablicy profilu. Poprzez odpowiednio dobraną oraz uspójnioną mechanikę i szatę graficzną możliwa jest skuteczna prezentacja marki, jej misji oraz oferowanych na rynku produktów. Dzięki temu możliwe jest zwiększenie świadomości i widoczności brandu w Social Media oraz budowanie trwałej i interaktywnej komunikacji między marką i jej fanami. Aplikacja powinna ponadto budzić pozytywne skojarzenia oraz w sposób nie nachalny, lecz efektywny wpływać na wzrost rozpoznawalności i zaufania do firmy oraz jej produktów.

Najpopularniejsze aplikacje na Facebooka

Najpopularniejsze obecnie aplikacje to różnego rodzaju konkursy: zarówno tekstowe jak i fotograficzne. Taka aktywność pozwala na wzrost zaangażowania fanów oraz przyciągnięcie nowych użytkowników. Parametry techniczne zależą od pomysłu kreatywnego i pozwalają na dodawanie treści (wpisów, zdjęć), publikowanie ich na ścianie głównej, komentowanie, głosowanie oraz share’owanie. Równie ciekawym narzędziem są kupony rabatowe i upominkowe, przyznawane za wypełnienie specjalnego formularza zamieszczonego na profilu. Ich mechanizm działania jest różny i polega albo na przesyłaniu użytkownikowi na podany adres e – mail specjalnego kodu lub rabatu w formie graficznej, lub pobraniu bezpośrednio ze strony specjalnej karty rabatowej, którą następnie należy wydrukować. Aplikacje tego typu pozwalają na importowanie bazy kodów do wewnętrznych systemów sprzedaży firmy, co znacząco upraszcza cały mechanizm promocji. Klienci biznesowi coraz chętniej wykorzystują natomiast aplikacje wzbogacone o funkcje geolokalizacji oraz formularz kontaktowy. Takie rozwiązania pozwalają na szybkie i bezpośrednie nawiązanie kontaktu nie wymuszając na użytkowniku wychodzenia poza firmowy profil na Facebooku.

Jak wypromować aplikację?

Aby osiągnąć dobry efekt konieczne jest efektywne wsparcie reklamowe. Aktywność promocyjna w social media jest na szczęście zdecydowanie tańsza niż w mediach tradycyjnych. Dodatkowo, dzięki dokładnemu targetowaniu zarówno pod kątem danych demograficznych jak i psychograficznych, reklama będzie widoczna tylko i wyłącznie wśród osób należących do wskazanej grupy docelowej. Sama aplikacja może zawierać funkcję tak zwanego share’owania, czyli wyświetlania się komunikatów na tablicach uczestników zabawy. Taka funkcja wymaga jednak zgody użytkownika i zazwyczaj jest ona wymagana tuż przed zezwoleniem na dostęp do danej aplikacji.

Źródło: NETFACE www.netface.pl

Narzędzia komunikacji wewnętrznej w firmie


Na “ty” z pracownikiem. Narzędzia komunikacji wewnętrznej w firmie

W jakim celu stosuje się i czym są narzędzia komunikacji wewnętrznej w firmie? Jakie zmiany w relacjach pracodawca – pracownik powoduje przejście na “ty” z pracownikiem? Jak najlepiej wykorzystać dostępne narzędzia komunikacji?

Odpowiednia komunikacja sukcesem

Każdy przedsiębiorca zapewne stanął kiedyś przed dylematem, jak budować relację z pracownikami. Szczególnie na początku działania firmy, kiedy liczba pracowników jest jeszcze mała, często decydujemy się na zacieśnianie relacji. Może się to stać kłopotliwe w późniejszym funkcjonowaniu firmy. Właściwa komunikacja jest motorem napędowym każdej firmy. Od tego, co komunikujemy na zewnątrz, zależy postrzeganie firmy przez najbliższe otoczenie. Prawidłowa komunikacja wewnętrzna jest natomiast fundamentem wszystkich działań firmy, jej zarządzania i panujących w niej stosunków interpersonalnych.

Przepływ informacji wewnątrz firmy, sposób komunikowania z pracownikami odgrywa istotną rolę w sprawnym funkcjonowaniu przedsiębiorstwa, jest jednym z czynników decydujących o sukcesie firmy. Niezależnie od tego, jak długo ktoś u nas pracuje, będzie o naszej firmie opowiadał innym. Warto zadbać, aby mówił o niej jak najlepiej. Z tego względu świadomość narzędzi komunikacji wewnętrznej firmy jest niezbędna do sprawnego zarządzania każdym podmiotem gospodarczym.

Narzędzia komunikacji wewnętrznej w firmie

Prawidłowa komunikacja wewnętrzna, jako dwustronny proces dzielenia się informacją, może być czynnikiem motywującym, tym samym sprawić, że pracownicy będą bardziej wydajni. Komunikacja jako proces dwustronny wymaga słuchania i mówienia. Oba te procesy kształtują autentyczne poczucie przynależności do firmy, identyfikowanie się z nią, a tym samym podnoszą poziom odpowiedzialności za wykonywane zadania.

Jak wynika z raportu GFMP Management Consultants, rola komunikacji wewnętrznej w firmach rośnie – tak deklaruje ponad 50 proc. ankietowanych firm. Menadżerowie coraz bardziej dostrzegają znaczenie komunikacji wewnętrznej i już aż 1/3 firm ma własną strategię. Najwięcej energii poświęca się na komunikowanie zmian w firmie. Aby komunikacja wewnętrzna spełniała właściwe zadanie, należy w pełni świadomie i optymalnie wykorzystać narzędzia komunikacji wewnętrznej w firmie do komunikowania się z pracownikami. Ale sama chęć nie wystarczy, dlatego warto zdobyć odpowiednią wiedzę na specjalistycznych szkoleniach organizowanych przez profesjonalne firmy szkoleniowe. Dowiemy się na nich, jak budować mosty zamiast murów, czy też jak doskonalić umiejętności na każdym etapie komunikacji.

Narzędzie dopasowane do celu

Nie wszystkie nowo poznane narzędzia muszą być zastosowane jednocześnie. Rodzaj wykorzystanego narzędzia ma na celu uzyskanie satysfakcjonującego efektu. Jeśli na przykład nie chcemy spekulacji, dlaczego ktoś został zwolniony, należy poinformować pracowników o tym. W ten sposób. Dzięki temu zyskamy, wzmocnimy poczucie bezpieczeństwa pracowników. Na przykład w codziennej komunikacji z pracownikami nieco przestarzałe listy do pracowników zastępuje poczta elektroniczna. Nic jednak nie zastąpi w pełni komunikacji bezpośredniej.

Jednym z bardzo skutecznych narzędzi są spotkania z pracownikami, a także tworzenie kręgów opiniotwórczych. Nawet w dzisiejszych wielkich korporacjach stawia się na jak najlepszy kontakt pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, przede wszystkim po to, by przepływ informacji pozwolił uniknąć niedomówień czy nieodpowiedniego wykonania pracy. Dodatkowo komunikacja wewnętrzna w firmie pozwala poczuć się każdemu pracownikowi, że jest tak samo ważny jak inni, przez co staje się bardziej wydajny.

Czemu mają służyć narzędzia komunikacji

Przede wszystkim uporządkowaniem relacji. Często zdarza się, że pracownik może po prostu nie wiedzieć, co komu podlega. Kolejną rzeczą jest świadomość procesów zachodzących w firmie, czy celów, do których dąży. Pozwoli mu to jeszcze bardziej zjednoczyć się z firmą. A najważniejszym celem komunikacji wewnętrznej jest motywowanie pracowników, docenianie ich, uzmysławianie im, jak są ważni dla firmy.

Wybrane przykłady narzędzi komunikacji

Tradycją w firmach są spotkania świąteczne, czy organizowane okazjonalnie pikniki mające za zadanie zintegrować pracowników pomiędzy sobą oraz zmniejszyć dystans pomiędzy pracodawcą a pracownikiem. Według raportu GFMP w ostatnim roku firmy kładły szczególny nacisk na kwestię wyjazdów firmowych. Wspomniana już poczta elektroniczna jest kolejnym popularnym narzędziem komunikacji. Wykorzystanie Internetu do komunikacji w firmie może być dużo szersze. Intranet, stronki firmowe, galerie ze wspólnych wyjazdów, platformy do wspólnych spraw, nie zapominajmy jednak o wyższości bezpośredniego kontaktu nad wirtualną rzeczywistością.

Kolejnym narzędziem, o którym nie można zapomnieć są szkolenia. Z jednej strony pracodawca inwestuje w rozwój swojej firmy, a z drugiej docenia pracownika, inwestując w niego. Jeśli dołożymy do tego odpowiednią argumentację, na przykład informując na forum, dlaczego wysyłamy kogoś na szkolenie, zysk jest jeszcze większy. Nie tylko narzędzie komunikacji jest ważne, ale również forma komunikatu, jak i sposób komunikacji. Dość kontrowersyjnym sposobem budowania relacji, aczkolwiek ostatnio bardzo modnym, jest przechodzenie z pracownikiem na przysłowiowe ty.

Na ty z pracownikiem

Z taka inicjatywą musi wyjść sam przełożony. Nietaktem jest odrzucić propozycję szefa. Jest ona bowiem przywilejem. Taka forma w komunikacji wewnętrznej ma swoje plusy i minusy. Rozmowy stają się wówczas bardziej swobodne, a atmosfera nieco rozluźniona. Należy jednak zachować naturalny dystans. Ta forma bezpośredniej komunikacji powoduje jednak topnienie pewnych granic, naruszenie odwiecznych barier. Należy mądrze wykorzystać ten przywilej. Mówiąc o szefie osobom postronnym, należy używać formy pani/pan. Niedopuszczalne jest mówienie na ty, w sytuacji, gdy szef jest nieobecny, a mówimy o nim.

Nie możemy pozwalać sobie na więcej. Istnieje zagrożenie, że mówienie na ty sprzyja przekroczeniu wyznaczonych granic. Mówienie w pracy na ty z pracownikiem nie może być wyrazem spoufalania się. Ma służyć budowaniu przyjemnej atmosfery i lepszej współpracy.

Komunikacja wewnętrzna w firmie przeciwdziała kryzysom wewnętrznym i jest ważnym narzędziem budowania kultury i tradycji firmy. Najczęstszą formą komunikacji wewnętrznej jest korzystanie z Internetu. Są to zwykle wiadomości wysyłane za pomocą poczty elektronicznej. Jest to też specyficzny przekaz informacji o sukcesach firmy, planach, najważniejszych wydarzeniach.

Wprowadzanie systemu otwartej komunikacji wewnętrznej jest trudne i często napotyka na opór. Ale komunikacja wewnętrzna jest niezwykle istotna w kreowaniu wizerunku firmy.

źródło: informacja prasowa http://biznes.interia.pl/praca/news.

KOMUNIKACJA WEWNĘTRZNA W ORGANIZACJI

Trudno wyobrazić sobie życie w społeczeństwie, w rodzinie, w pracy bez umiejętności komunikowania się z innymi. Codziennie kontaktujemy się ze światem za pomocą słów, gestów, mimiki. Jednocześnie często mamy wrażenie, że inni nie rozumieją, co chcemy przekazać lub rozumieją nas opacznie. Na czym polega więc skuteczna komunikacja?

Dobra komunikacja wewnątrz firmy zwiększa zaangażowanie pracowników i zmniejsza ich opór wobec zmian. Stanowi podstawę zasadniczych funkcji organizacji, takich jak sprawowanie kontroli, motywowanie oraz informowanie. Pracownicy, którzy wiedzą, co dzieje się w firmie, jakie są planowane działania i kto będzie za co odpowiedzialny, czują się szanowani i traktowani poważnie. Ich podejście do wykonywanych zadań jest wówczas znacznie bardziej solidne.

Można to zilustrować znanym przykładem: zapytano trzech robotników budowlanych, co robią. Pierwszy odpowiedział, że klei cegły, drugi – że stawia ścianę, trzeci – że buduje najlepszy szpital w mieście. Tylko w ostatnim przypadku komunikacja zadania i celu była wystarczająca. Dzięki świadomości swoich działań ostatni robotnik widział przed sobą nie tylko krótkoterminowy cel, ale i misję tego, co robi. Nie stawiał jednej cegły na drugiej, a robił coś większego, w co łatwiej było mu się zaangażować.

Obieg informacji

W każdej organizacji i firmie mamy do czynienia z dwoma typami obiegu informacji: formalnym i nieformalnym. Wszystkie ścieżki komunikacyjne w organizacji są rezultatem nakładania się tych dwóch obiegów.

Formalnie większość informacji przekazujemy obecnie drogą mailową – są to polecenia, informacje służbowe, raporty. W większych firmach podobną rolę spełnia intranet. Formalne informacje najczęściej rozchodzą się w pionie – z góry na dół i z dołu do góry. Komunikacja nieformalna zatacza kręgi w poziomie – wśród pracowników tego samego szczebla. Sercem komunikacji nieformalnej jest m. in. palarnia i kuchnia, gdzie krążą firmowe plotki i opinie, nie zawsze zgodne z oficjalną polityką firmy. Niezwykle istotne jest, aby te dwa obiegi informacji uzupełniały się nawzajem. Jeśli niosą ze sobą sprzeczne wiadomości lub wykluczające się przesłania – może to doprowadzić do dezorientacji i chaosu wśród pracowników, co w efekcie wzmaga ich poczucie zagrożenia i niepewności.

Dla przykładu przyjrzyjmy się następującej rozmowie:

- Basiu, widziałaś maila od prezesa, który wzywa nas na spotkanie? Ma niby mówić o planach rozwojowych firmy. A do mojego szefa i innych dyrektorów napisał, że byłby zobowiązany za dopilnowanie, żeby wszyscy pracownicy się pojawili. Bo wiesz, co słyszałam? Pan Kazio mówił, że te plany, to zwolnienia grupowe.

- Co ty mówisz, przecież jeszcze wczoraj pomagałam mu przygotować listę najlepszych pracowników i gratulacje awansów. Myślałam, że to właśnie na to spotkanie. Pan Kazio też ma awans dostać. Ma być otwarty nowy region i on ma być dyrektorem.

- To ja już nie wiem. Ale pan Kazio jest w radzie pracowniczej, to chyba wie, co mówi…

Powyższy przykład obrazuje co dzieje się w momencie rozbieżności między komunikacją formalną i nieformalną. Niepewność, chaos i sprzeczne informacje najpewniej spowodują, że pracownicy przyjdą na spotkanie podejrzliwie lub nawet negatywnie nastawieni. Mimo że w zamierzeniu szefa miało ono być pokazaniem, że mogą się rozwijać razem z firmą i brać udział w jej planach – pracownicy będą doszukiwać się w słowach prezesa „drugiego dna”. A wystarczy zadbać o komunikację dwutorową – drogą formalną wysłać e-mail, zaprosić do siebie osoby mające największy wpływ na komunikację nieformalną (posiadające autorytet lub po prostu wiarygodnie plotkujące) i poradzić się ich co do najlepszej formuły spotkania. Dzięki temu komunikacja byłaby jednolita, a spotkanie osiągnęłoby zamierzony cel.

Elementy przekazu

Do zaistnienia procesu komunikacji – formalnego, czy nie – konieczne jest współistnienie kilku zasadniczych elementów:

• źródła, czyli nadawcy komunikatu,

• kodowania, czyli ubrania w słowa lub gesty całości przekazu,

• komunikatu, czyli zakodowanej treści,

• kanału, czyli sposobu i środka przekazu (pisemnie, ustnie, wizualnie),

• dekodowania, czyli odczytania przekazanej wiadomości,

• odbiorcy, czyli adresata komunikatu,

• sprzężenia zwrotnego, czyli informacji od odbiorcy o zrozumieniu i przyjęciu przekazu.

Powyższe punkty wydają się banalne, jednak w każdym z nich może nastąpić błąd komunikacyjny wykluczający dobry przepływ informacji. Może także nastąpić „szum”, czyli zakłócenie komunikacyjne. Szum może być zakłóceniem zewnętrznym (przejeżdżająca za oknem ciężarówka) lub wewnętrznym (syn dziś zdaje egzamin i trudno się nam jest skupić).

Brak źródła czy odbiorcy wydaje się być oczywistym uniemożliwieniem komunikacji, a jednak często zdarza się nam nagrać informację na sekretarkę. Oczywiście, jeśli jej nikt nie odsłucha, komunikacja nie zaistnieje. Jednak jest to pewien przekaz komunikacyjny bez odbiorcy. Dodatkowe utrudnienie stanowi fakt, że nie mamy wpływu na czas przekazania wiadomości, nie możemy wyczuć nastroju odbiorcy i upewnić się, że nas dobrze zrozumiał.

Poniżej przykład komunikacji modelowej i jej negatyw. Warto przyjrzeć się tym dialogom i zwrócić uwagę, w ilu miejscach możemy zrobić błąd komunikacyjny.

Komunikacja modelowa

- Pani Mario, witam!

- A witam, witam panie Tomku.

- Widzę, że dziś pani w świetnym nastroju – nic dziwnego – wiosna za oknem.

- Oj tak, od razu chce się żyć.

- Jak tam samochodzik? Już pani odebrała z warsztatu?

- Właśnie wczoraj – to wygoda jechać samochodem do pracy…

- Fantastycznie! Ja właściwie do pani dzisiaj z fakturami i umową przychodzę. Wiosna się zrobiła, to więcej zamówień od razu.

- Oj panie Tomku, a pan pewnie będzie chciał podpis szefa, a tu widzi pan, tyle już faktur leży i czeka.

- Jeśli dobrze rozumiem, to te nasze na dzisiejszy podpis nie mają szansy?

- Ależ nie, tylko nie w tej chwili, umówiona jestem z szefem na podpisy na czwartą, to wezmę i te.

- Fantastycznie, w takim razie ja wpadnę do pani około piątej po odbiór. A przed czwartą przypomnę się mailem.

„Żelazne zasady” tworzenia werbalnego przekazu komunikacyjnego

1. Identyfikuj problemy, nie szukaj winnych.

2. Szukaj metod rozwiązania problemu wraz z rozmówcą – nie czekaj na jego inicjatywę.

3. Jasno formułuj cele i żądania.

4. Analizuj możliwości swojej komórki i całości firmy, aby wiedzieć, kiedy zadanie przekracza twoje kompetencje.

5. Nie zapominaj nigdy o wizji i misji swojej firmy, a co za tym idzie – o wartościach i zasadach, jakimi powinni kierować się jej pracownicy.

6. Pamiętaj, aby zawsze upewnić się, że zostałaś właściwie zrozumiana, i że sama rozumiesz swojego partnera komunikacyjnego. Zwroty: „jeśli dobrze zrozumiałam” nigdy nie stawiają cię w złym świetle.

7. Nie kieruj się zbytnio przekazem komunikacji niewerbalnej – to, że ktoś pociera nos, nie musi znaczyć, że kłamie – może jest przeziębiony i stara się powstrzymać kichanie.

Przykład antykomunikacji:

- Pani Mario, witam!

- A witam, witam panie Tomku.

- Piękna wiosna za oknem.

- Piękna, ale z czym pan przychodzi, bo mam pełno pilnej roboty.

- Mam kilka faktur do podpisania.

- U was to zawsze kilka, a potem to plik cały. Pan pokaże. Widzi pan ja tu cały stosik mam już do podpisu.

- To co, szef nie podpisze dzisiaj?

- Panie Tomku, to nie ode mnie zależy. Podpisze, to panu oddam – mnie te faktury niepotrzebne.

- A, bo teraz wiosna, zleceń dużo, płatności gonią…

- To co ja panu poradzę. To zostawia pan, czy nie?

Kilka zdań, jedna kwestia do załatwienia, a może być tak dużo nieporozumień i błędów komunikacyjnych. W pierwszym dialogu obie strony są otwarte na przekaz i upewniają się, czy dobrze pojęły jego treść. W drugim przypadku z jednej strony istnieje niechęć do komunikacji, z drugiej brak zrozumienia przekazu.

Zbadano, że jesteśmy w stanie zrozumieć 400 słów na minutę. W naszym życiu codziennym tempo rozmowy jest dużo wolniejsze i wynosi około 125 słów na minutę. Dlaczego? Ponieważ staramy się unikać „szumów” komunikacyjnych. Ten czas jest ważny, aby druga strona w pełni zrozumiała to, co mówimy, mogła to przemyśleć, zdecydować się, aby zadać pytanie. Dlatego, jeśli się z kimś komunikujemy, jeśli spełniliśmy warunki niezbędne do zaistnienia komunikacji, warto – dla anulowania nieporozumień – powtórzyć ustalenia i podsumować uzgodnienia. Często nawet pisemnie. Stąd praktykowane w wielu firmach po spotkaniach tzw. minutki, czyli krótkie pisemne podsumowanie spotkania i ustaleń.

Innym możliwym „szumem” (czyli zakłóceniem) komunikacyjnym jest niedopasowanie tego co mówimy i jak mówimy, do typu rozmówcy. Warto zastanowić się czy jest on wzrokowcem, słuchowcem czy kinestetykiem. Dla każdego z tych typów odbiorców ważne jest coś innego i w inny sposób możemy zadbać, by przekaz był jasny i zrozumiały. Jeśli nasz szef to wzrokowiec, najlepiej przygotować materiały w formie slajdów, wykresów, katalogów i prezentacji (wzrokowiec powie: „to wygląda nieźle”). Jeśli mamy szefa słuchowca, istotny jest ton głosu i sposób wysławiania się (słuchowiec powie: „to brzmi nie najgorzej”). Kinestetyk to osoba, która preferuje język gestów i działanie, czyli warto mu przygotować próbki, plany akcji i gotowe rozwiązania problemów (kinestetyk powie: „to ruszajmy z tą sprawą”).

Zdarza się, że nie możemy się z kimś absolutnie dogadać, na przykład z powodu antypatii. Może to być kwestia pierwszego wrażenia lub nieodpowiadającej nam komunikacji niewerbalnej. Nasz odbiór zaczyna się od momentu, kiedy zobaczymy drugą osobę. To, co będziemy o niej myśleli jest budowane w oparciu o pierwsze 20 sekund kontaktu, 20 gestów i 20 słów. Budują one tzw. pierwsze wrażenie. Z pewnością jest ono silne i trudno je zmienić. Jednak w komunikacji ważne jest to, jak utrzymujemy i jak zmieniamy to pierwsze wrażenie.

Dobra komunikacja eliminuje szumy, korzysta ze sprzężenia zwrotnego, używa w odpowiedni sposób komunikacji werbalnej i niewerbalnej oraz umie dobrać rodzaj komunikacji do czasu i miejsca.

Całość procesu komunikacji zależy w równej mierze od działu HR firmy, oraz od sekretarek i asystentek – osób, które łączą w sobie bezpośredni dostęp do źródeł komunikacji formalnej i nieformalnej. Szybka reakcja i eliminacja szumów komunikacyjnych powoduje, że firma działa sprawnie, a pracownicy czują się bezpieczni. Dlatego warto się przyjrzeć komunikacji w naszej firmie i – być może – zasugerować zmiany w dążeniu do ujednolicenia przekazów komunikacyjnych.

źródło:artykuł Katarzyny Golińskiej ukazał sie w http://kadry.infor.pl

Danone Activia Social Media Case Study

Jak pozycjonować fanpage na Facebooku SEO Facebook

Profil firmowy na Facebooku fanpage coraz częściej staję się dla firm bardzo ważnym narzędziem wykorzystywanym w marketingu w Internecie. Niewiele osób jednak wie ,że Facebook daje nam możliwość uzyskania większego ruchu na naszym fanpge poprzez wykorzystywanie sprawdzonych metod pozycjonowania i optymalizacji serwisów www – Search engine optimization (SEO).

Od czego zacząć?

Wybierz najlepszą nazwę dla swojej strony Facebook – i nie zmieniaj jej
Wybór odpowiedniej nazwy dla twojego fanpage ma kluczowe znaczenie. Dobierzmy nazwę strony zawracając uwagę na to aby nie przesadzać z umieszczaniem słów kluczowych , całych fraz np.: Okna plastikowe okna drewniane Oknospol bo to tylko zaszkodzi, zniechęci odwiedzających fanpage i nasi fani będą mniej skłonni do udostępniania treści z naszego profilu firmowego na swoich profilach. Pomijam też fakt , że tak wyglądająca nazwa naszej strony jest mało estetyczna.

Nie wybieraj  nazwy ogólnej np. Okna , ponieważ strona na Facebooku jest przeznaczona do autentycznego reprezentowania firmy, marki i osobistości.
Jeśli wybierzesz już nazwę dla twojej strony , nie zmieniaj jej. Facebook używa nazwy strony w tytule strony i Google zbierając informacje o naszej stronie indeksując ją pod taka nazwą. Tytuł strony ma duży wpływ na pozycjonowanie w wyszukiwarkach i jeśli okaże się , że dobraliśmy go odpowiednio i nasza pozycja w indeksie jest wysoka po zmianie nazwy  możemy tylko na tej operacji stracić.

Przykład:

Tak wyszukiwarka Google indeksuje fanpage: nazwa strony=tytuł strony


Wybierz najlepszy URL dla twojego fanpage
zobacz jak to zrobić

Powinno się wybrać URL łatwy do zapamiętania przez użytkownika. Wiele osób uważa , że w URL strony na FB powinno być zawarte słowo kluczowe. Jeśli chcemy używać w adresie fanpage ogólnych słów kluczowych może dojść do sytuacji kiedy Facebook zawiesi nasz profil lub zmusi nas do zmiany nazwy. Taka możliwość jest przewidziana regulaminem Facebooka  i trzeba się z tym liczyć. Pomijam fakt , że wiele adresów na FB z popularnymi słowami kluczowymi jest już zajęta :-) Zatem najbezpieczniej jest wybrać nazwę odwołującą  się do naszej firmy , marki np.: facebook.com/firma

Przykład:

Tak wyszukiwarka Google indeksuje fanpage: URL fanpage

Używaj słów kluczowych w postach Podobnie jak w przypadku pozycjonowania serwisów www

zobacz więcej na ten temat

Wypełnij tekstem zakładkę „Informacje” tak aby zwiększyć liczbę słów kluczowych.

Zakładka “Informacje” spełnia tu podobną role jak meta tag description zawarty w kodzie HTML stron www .W „Informacjach” mamy do dyspozycji pola zawierające bardzo ważne z punktu indeksowania w wyszukiwarkach dane opisowe strony. Pamiętajmy aby wypełnić je ponieważ dają możliwość umieszczanie ważnych dla nas słów kluczowych oraz linków zewnętrznych i wewnętrznych co wpływa na wyniki indeksowania strony w wyszukiwarkach.

Przykład:

“Informacje” na fanpage -zaznaczony kolorem fragment pojawia się w Google jako opis strony

Tworzenie zakładek

Zobacz jak zrobić zakładkę na fan page

Zakładka daje nam bardzo duże możliwości związane z pozycjonowaniem naszego fanpage.

Możemy moderować tytuł zakładki, wyróżniać słowa kluczowe w zawartości  tekstowej, linkować  skierowując użytkownika na inne zakładki naszego fanpage lub inne serwisy.

zobacz więcej na ten temat

Jak to wygląda w praktyce:

Przykład akcji Greenpeace Obudź susła.Wpisujemy w okno wyszukiwarki frazę  “obudź susła” ,zakładka profilowa pojawia się na trzeciej pozycji.W tym wypadku w pozycjonowaniu pomaga tytuł zakładki. Oczywiście inaczej wszystko wygląda jeśli chcemy pozycjonować stronę na bardzo popularna frazę:-)

Tworzenie notatek -  podobne możliwości jak wyżej.

Linki w postach

Dodawanie  zdjęć, galerii z opisem używając słów kluczowych ważnych dla twojej branży, opisanie słowami kluczowymi zdjęcia profilowego.

Opisanie słowami kluczowymi tworzonych wydarzeń na Facebooku

Umieszczanie filmów z YouTube’a - Google jest właścicielem YouTube i na pewno wpłynie to na indeksowanie twojego fanpage

Integrowanie  fanpage z innymi serwisami

zobacz więcej na ten temat

Angażowanie fanów
Google zwraca uwag na sieć wzajemnych powiązań pomiędzy profilami fanów a naszym fanpage. Im więcej będzie udostępnianych treści z naszej strony na profilach naszych fanów tym lepiej będzie indeksowana nasza strona.

Regularnie zamieszczane nowych treści na tablicy

***

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.